O mnie Góry Bieganie Relacje Trasy  


Anna Celińska - relacje
16.08.2014
Pikes Peak Ascent
Mistrzostwa świata w długodystansowym biegu górskim
Anulka siódma na świecie
Relacja Roberta

Ta relacja jest częścią szerszego opisu naszego wyjazdu do USA, który można znaleźć pod poniższym linkiem.

Relacja z wyjazdu do USA

Anulka zajęła siódme miejsce w mistrzostwach świata w długodystansowym biegu górskim. Zawody odbyły się w Górach Skalistych, trasa prowadziła z miejscowości Manitou Springs na szczyt Pikes Peak (4302 m n.p.m.) - 21,5 km, 2382 m przewyższenia. Zawody zdominowali mieszkający na wysokości Amerykanie. W pierwszej piątce wśród mężczyzn załapał się tylko drugi Erytrejczyk, w pierwszej szóstce wśród kobiet czwarta była Mateja Kosovelj - utytułowana Słowenka, tegoroczna wicemistrzyni Europy. Reszta czołówki to mało gościnni (w sensie sportowym) Amerykanie. Anulka jest bardzo zadowolona ze startu między innymi dlatego, że wyprzedziła wszystkie cztery mocne Włoszki, w tym mistrzynię świata z zeszłego roku, Antonellę Confortolę (Anulka zdobyła wtedy brązowy medal MŚ). Ja zająłem 57. miejsce wśród mężczyzn. Jestem bardzo zadowolony z drugiej części biegu, bo jeszcze w połowie dystansu byłem poza pierwszą setką.

Trening na stadionie w Manitou Springs na wysokości 2000 m n.p.m.
Na tym zdjęciu dobrze widać fragmenty trasy - start jest na ulicy na dole, podbiega się na pierwszą górę na środku zdjęcia, meta jest na szczycie Pikes Peak
Na rondzie w Manitou Springs skręca się w lewo w stronę stacji kolejki zębatej na Pikes Peak
Potem prawie cała trasa prowadzi szlakiem Barr Trail
Nawierzchnia na szlaku jest różnorodna, początek jest mocno pod górę, potem są wypłaszczenia i nawet krótkie odcinki w dół
Barr Camp - tu trenowaliśmy przez 4 dni na tydzień przed zawodami; schronisko jest dokładnie w połowie trasy
Ostatnie 4 mile biegnie się na odkrytym terenie pod kopułą Pikes Peak
Anulka na otwarciu mistrzostw - nazwisko trochę przekręcili ;-)
Konferencja prasowa i odprawa
Dzięki nam w wielkim namiocie pojawiła się również polska flaga ;-)
Start był o siódmej rano, o szóstej jest jeszcze ciemno
Przed startem
Słońce już wyszło, za chwilę startujemy
Zawodnicy gotowi do biegu
Anulka na przedostatnim zakręcie, fot. Anya Inman, pikespeaksports.us
Ja przybiegam niedługo za żoną, fot. Anya Inman, pikespeaksports.us
Zadowoleni na mecie
Z powrotem w Manitou Springs
Amerykanie zdominowali rywalizację wśród kobiet i mężczyzn
Klasyfikacja drużynowa kobiet: USA, Włochy, Słowenia
Klasyfikacja drużynowa mężczyzn: USA, Włochy, Niemcy
Na dekoracji zabrakło dwóch Amerykanek, które były przed Anulką
Pierwsza dziesiątka wśród mężczyzn
Na nasze szczęście, Pikes Peak był dzisiaj ośnieżony tylko na pucharze ;-)

Powrót


(c) 2010 - 2019 Byledobiec Anin